Dlaczego babcia nie powinna pracować za darmo, oraz dlaczego wcale nie musi chcieć opiekować się wnukiem

babcia jako niania

Utarło się u nas, że jeśli babcia mieszka w pobliżu swojego nowo narodzonego wnuka to absolutnie MUSI przy nim pomagać podczas połogu, a jak mama wróci do pracy to POWINNA się nim zająć przez minimum 8 godzin dziennie. Mało osób ma inny punkt widzenia. Czasami babcie przemierzają kilkaset kilometrów żeby pomóc w tych pierwszych dniach.

Babcia na „tak” jako niania, to dar od losu!

Jeśli babcia chce, to oczywiście jest to świetna wiadomość dla świeżo upieczonych rodziców. Kto jak nie babcia będzie najlepiej potrafiła zająć się swoim wnukiem? Odpada stres przy poszukiwaniu niani, problemach z zaufaniem obcej osobie i zastanawianie się co dzieje się z maluchem, kiedy jest się w pracy.

Praca babci jako niani to ciężka praca, a nie tylko przyjemność!

Jednak ta chęć do garnięcie się do opieki wcale nie jest taka oczywista. Wyobraź sobie siebie; rodzisz własne dzieci, opiekujesz się nimi do osiemnastki, w międzyczasie pracujesz na pełny etat, przechodzisz na emeryturę w wieku sześćdziesięciu (paru ?) lat i marzysz o tym że w końcu sobie odpoczniesz. Przeczytasz wszystkie zaległe książki, nauczysz się tańczyć, pójdziesz na kurs malowania i pojedziesz do wszystkich fajnych miejsc w których jeszcze nie byłaś. A tutaj twoje dzieci, zostają rodzicami i z odpoczynku nici, bo oczekują że znowu wskoczysz na pełen etat, tylko że zamiast pensji dostaniesz „dziękuję”. Pieluszki, kaszki, usypianie, płacz, noszenie, dźwiganie przez 3 lata. Czy takiej emerytury oczekiwałaś? Sama przyznasz, że nie brzmi to najciekawiej.

Babcia nie jest darmową nianią

Jeśli jednak masz to wielkie szczęście, że najbliższa wam osoba postanawia z radością zająć się swoim wnuczkiem, to potraktuj to jako wielki dar od losu. Nie traktuj babci jako darmową pomoc. Gdyby nie ona to musiałabyś poświęcić swój czas na szukanie niani lub żłobka. Niania kosztuje o wiele więcej niż żłobek. Nie traktuj babci jako oszczędność, bo zaufania nie da się w żaden sposób wycenić.

Czy wiesz, że babcię możesz legalnie zatrudnić jako nianię?

Wystarczy podpisać z nią umowę zlecenie tzw. uaktywniającą. Dzięki temu legalnie będzie mogła mieć dodatkowe wynagrodzenie, a wszystkie składki będą płacone przez Państwo. Taka umowa dotyczy opieki nad dziećmi od 20 tygodnia życia do 3 lat. Po podpisaniu umowy, zgłaszasz ją w ZUSie i tam już panie pomogą wypełnić odpowiednie formularze. ZUS przejmuje składki od najniższej krajowej, możesz oczywiście zapłacić babci więcej ale wtedy proporcjonalnie będziesz musiała za składki dopłacić z własnej kieszeni.

Co jeśli babcia nie chce opiekować się wnukiem?

Zaakceptować i uszanować jej decyzję. Babcia naprawdę nie ma obowiązku zajmowania się twoim dzieckiem. Nie ma takiego paragrafu, ani przepisu który by jej to nakazywał. Temat dzieci zawsze dostarcza wiele emocji, ale nie zróbmy z odmowy babci rodzinnego konfliktu. Babcia z pewnością będzie kochała wnuka do szaleństwa i rozpieszczała jak tylko to babcie potrafią, ale naprawdę może nie chcieć spędzać z nim 8 godzin dziennie przez 3 lata. Za to pewnie nie odmówi zostania z nim kiedy będzie chory, albo kiedy zechcesz iść z mężem na romantyczną randkę. Zadbaj o to by relacje malucha z babcią były wspaniałe, a dziecko miało dobre wspomnienia.

—> Jak znaleźć idealną nianię? Przeczytasz /TUTAJ/

—> Jakie pytania zadać niani na rozmowie o pracę? Przeczytasz /TUTAJ/

—> Jak wybrać idealny żłobek? Kliknij /TUTAJ/

—> Żłobek czy niania? Zadecyduj po przeczytaniu ? /KLIKNIJ/

Dołącz do nas na facebooku /TUTAJ/ i zastosuj się do poniższej prośby 🙂

malinowa planeta, dziecko, rodzice, porady dla rodzicow, zabawy dla dzieci

Author: admin

Share This Post On
  • Mam podobne zdanie.
    Po pierwsze dzisiejsze babcie najczęściej same jeszcze pracują, po drugie mają też swoje życie, które niekoniecznie musi wiązać się z wnukami. Od czasu do czasu taka pomoc jest nieoceniona, ale nie umiałabym wymagać od babci by rzuciła wszystko i została z moimi dziećmi

  • co prawda dziecka nie mam, ale podstawiłam sobie pod „dziecko” – psa 😉 i całkiem logicznie mi to wszystko zabrzmiało 😉 Ogólnie mądry tekst – często ludzie za wiele oczekują od babć. A przecież one już zrobiły ‚swoją robotę’, i też mają swoje życie. Nie wszyscy urodzili się po to, by całe życie stać przy pieluchach 😉

  • myślę że to uczciwa propozycja, oczywiście jeśli babcia wolontariuszka to i tak należy sie wdzieczność i jakiś rewanż, na przykład w postaci ufundowanego pobytu w uzdrowisku.
    pozdrawiam

  • A moja teoria, choć nieco kontrowersyjna, jest taka, że babcia lepiej, żeby pozostała babcią a nie nianią…

  • Pomysł z sanatorium czy w ogóle z jakimś wypoczynkiem jest super 🙂 o wdzięczności nie wspominając 🙂

  • Ale to dobre porównanie 😉 Pies jest pomysłem właściciela, który jest za niego odpowiedzialny, nie sąsiad ani rodzic. Czasami można wyprowadzić, ale nie cały czas.

  • Jak babcia pracuje, to przynajmniej ma wymówkę 😉 gorzej jak nie pracuje i okazuje się że wszyscy oczekują żeby zajęła się dzieckiem, podczas gdy ona nie ma ochoty. Bo jak ma to cudownie 🙂

  • ale w jakim sensie? Żeby jej nie zatrudniać na umowę, czy żeby zajmowała się bezpłatnie, czy żeby w ogóle się nie zajmowała 🙂

  • U nas w ogóle nie było tego tematu, bo obie babcie są bardzo aktywne zawodowo, ale uważam to za świetną opcję tak max. do 2.rż, o ile wszyscy się zgadzają co do metod wychowawczych i, tak jak napisałaś, po prostu tego chcą.

  • Joanna Rutko-Seitler

    Mieszkam w Szwajcarii. Tutaj w ogóle odpada opcja „Babcia”. Osoby 60 plus są tak aktywne, że ich do dzieciaka nie zagonisz. Teściowa owszem, pomaga/ła gdy miałam wypadek, byłam chora itp, ale na dłuższą metę-zapomnij. Nie żalę się, wręcz przeciwnie. Uważam, że babcia ma prawo do oddechu pełną piersią, nie tylko na urlopie. ..

  • Anna Kozakiewicz

    No u nas nie ma pomocy babci, ale dajemy rade 🙂

  • Aleksandra Załęska

    Bardzo fajne rozwiązanie z zatrudniemniem,, nie wiedziałam o tym. Babcia to skarb. Cieszę się że moja mama tak dużo pomaga mi przy synku, mimo że nadal sama pracuje.

  • Żeby w ogóle się nie zajmowała…Nie jako niania (codziennie, po 8-10 godzin), ale jako babcia – okazjonalnie, przy potrzebie…Rozumiem jednak, że każdy ma prawo mieć inne zdanie. Pozdrawiam 🙂

  • Kamil

    Jak najbardziej należy się za tak ciężką pracę wynagrodzenie 🙂 Babcia to skarb!

A TE WPISY JUŻ CZYTALIŚCIE?close