6 powodów dla których nie powinnaś intensywnie ćwiczyć po porodzie

ćwiczenia po porodzie, fitness po ciąży

Pamiętasz tekst o powrocie do formy po porodzie? /KLIK/

Pamiętasz, że nie ma sensu rzucać się na ćwiczenia z internetu w oczekiwaniu na mega szybki sukces bez przemyślanej strategii działania?

Przeczytaj tekst o ODWAŻNEJ AKCJI INSTRUKTOREK FITNESS I FIZJOTERAPEUTEK

Niestety, w internecie jest masa filmów z ćwiczeniami obiecujących fantastyczne efekty. Wrzucane są najczęściej przez osoby w większości wytrenowane…

W końcu miarka się przebrała. Obserwujące, pracujące dotąd skromnie w zaciszu swoich klubów i gabinetów instruktorki i fizjoterapeutki specjalizujące się w treningu kobiet po porodzie powiedziały: dosyć obietnic i robienia wody z mózgów mamom! Na ciężkie ćwiczenia przyjdzie czas! A teraz…

Zacznij od podstaw. Dlaczego?

Ryzykujesz nabawieniem się:

  1. przepukliny – nierzadki wcale przypadek po porodzie – podskoki mogą spowodować przemieszczanie i uwięźnięcie przepukliny, czego konsekwencje są bardzo niebezpieczne dla zdrowia i życia!
  2. powiększenia rozejścia mięśni prostych brzucha – ćwicząc nieodpowiednio taki rozstęp nie będzie chciał zejść się fizjologicznie, by go zamknąć wymagana jest najpierw praca z fizjoterapeutą. Czasem może kończyć się to wystąpieniem w/w. przepukliny i koniecznością interwencji chirurga i operacją, po której do roku nie można nic dźwigać (powodzenia przy dzieciach).
  3. wysiłkowego nietrzymania moczu ciąża i poród to wyzwanie dla mięśni dna miednicy – nie ma znaczenia, czy poród siłami natury czy cesarskie cięcie – każde z nich osłabia ten obszar. Niewłaściwe ćwiczenia, zamiast usprawniać te mięśnie, osłabiają je jeszcze bardziej, co skutkuje wysiłkowym popuszczaniem moczu, a może skończyć się…

Czytałaś już wpis o mięśniach dna miednicy? Koniecznie przeczytaj /KLIK/

  1. obniżeniem/wypadnięciem narządów rodnych – poważna dolegliwość, nieprzyjemna, wymagająca długiej rehabilitacji lub koniecznością operacji plastyki krocza.
  2. bólem kręgosłupa – po ciąży nie będziesz umiała pracować odpowiednio brzuchem. Taka jest prawda. Bez „reedukacji” właściwych mięśni, obciążając się niewłaściwymi ćwiczeniami, prędzej czy później odczujesz wszystko w przepracowanym kręgosłupie. Wtedy szybko zniechęcisz się do dalszej pracy.
  3. zaburzeniem laktacji – zbyt intensywny wysiłek może niekiedy zaburzyć karmienie piersią.

Każda z nas jest inna – ćwicz z głową

Na powrót do formy po porodzie jest odpowiednia procedura, fizjologia na pewne rzeczy pozwoli, a na inne nie! Poza tym każda z nas jest inna i dla większości treningi z internetu „dla wszystkich” są po prostu szkodliwe!

Pamiętaj, że internetowy film NIE WEŹMIE ODPOWIEDZIALNOŚCI za urazy, przepukliny, rozejścia mięśni czy osłabienie mięśni dna miednicy pań próbujących naśladować takie wyczyny. Ty widzisz tylko efekt końcowy. Patrząc w internet jesteś sama.

Ale nie musisz być sama z problemem. Śledź kampanię w internecie i na FB oznaczoną #dajczasmamie.

Kampania zrzesza fizjoterapeutki i instruktorki, które od lat pracują z kobietami, same rodziły i wiedzą z czym normalna mama się boryka.

Znajdziesz tam mnóstwo wskazówek:

  • od czego zacząć,
  • czym różni się powrót do formy po porodzie siłami natury i po cesarskim cięciu – bo te rządzą się innymi prawami.
  • jak dopasować trening do swoich możliwości
  • kiedy konsultować się z lekarzem i fizjoterapeutą
  • kiedy zwiększać intensywność treningu
  • jak pomóc sobie dietą
  • czego robić nie wolno
  • jak sobie nie zaszkodzić
  • jak być po prostu sprawną i szczęśliwą mamą 🙂

#dajczasmamie, po prostu…

—> 6 powodów dla których nie powinnaś intensywnie ćwiczyć po porodzie /KLIK/

—> Dlaczego warto ćwiczyć mięśnie dna miednicy, mieć orgazm i nie popuszczać moczu? /KLIK/

—> 5 rzeczy, przez które nigdy nie wrócisz do formy po porodzie /KLIK/

—> 5 powodów dla których pokochasz pilates w czasie ciąży /KLIK/

—> JAK ćwiczyć i jak NIE ćwiczyć mięśnie dna miednicy /KLIK/

———————————–
Autor: Wiola Grossman
http://supermama.biz/

Dyplomowana i certyfikowana nauczycielka PILATES i Jogi. Wieloletnia instruktorka fitnessu dla kobiet w ciąży, po porodzie i mam z dziećmi. Terapeutka ćwiczeń dna miednicy, rozejścia kresy białej. Trener personalny. Prowadzi Klub dla Kobiet, Studio Pilates&Joga&Fitness&Fizjo „Supermama.biz” w Tarnowskich Górach. Aktualnie w 8 miesiącu ciąży
————————————

malinowa planeta, dziecko, rodzice, porady dla rodzicow, zabawy dla dzieci

 

Author: admin

Share This Post On
  • Otóż to! Cieszy mnie bardzo, że coraz więcej kobiet opiera się – jak to trafnie opisałaś – robieniu Mamom wody z mózgów! Taka Mama, szczególnie pierworódka, ma dość stresów, szczególnie, że nie wszystkim niemowlaki wysysają nadmiar brzucha razem z mlekiem 😉 A tu taka jedna z drugą Celebrytka (która pewnie przy okazji opłaca i masażystę, i dietę z pudełka, i z trzy nianie) powoduje, że Mama przestaje myśleć o najważniejszym – o zdrowiu!

  • Super jak kobiety polegają na kimś do tego wyszkolonym 🙂 Same nie wiemy co dla nas dobre i latwo o przetrenowanie, zmęczenie, kontuzje!

  • Nie wiem skąd w ogóle ta moda na ćwiczenia w połogu. Nawet gdybym miała tabun niań i sprzątaczek, to ćwiczenia byłby ostatnią rzeczą na jaką miałabym ochotę 😀 😀

  • to co się dzieje na yt to masakra ile szkody kobiecie mogą zrobić takie filmiki. najlepiej iść do kogoś wyspecjalizowanego a nie samemu próbować i sobie zrobić krzywdę sama jestem fizoterapeutka i jestem przerażona tym co tam pokazują…

  • Wiola Grossman

    Kłopot w tym, że ćwiczenia w połogu mogą być dwojakiego rodzaju.
    – nie powinno się ćwiczyć intensywnie, z prostych względów – ciało nie jest gotowe
    – jak najbardziej powinno się jednak wprowadzać delikatne ćwiczenia dna miednicy, kończyn, aktywować mięśnie głębokie – żeby np. zamknąć rozstęp mięśni prostych brzucha i uniknąć np przepukliny kresy białej.

  • ja też jestem przerażona czasami. Jeszcze niektóre pilatesy są ok, ale te wszystkie na brzuch, kobiety powinny omijać szerokim łukiem

  • Od tego są specjaliści. Nie słuchałabym nikogo kto nie ma dyplomu fizjoterapeuty czy trenera fitness z odpowiednią specjalizacją.

  • Zgadzam się 🙂

A TE WPISY JUŻ CZYTALIŚCIE?close